środa, 2 lipca 2014

3 - porażka, masakra i wgl -.-

Ten post po części związany jest z koszulką (na zdjęciu), która jest w moim posiadaniu. Ludzie... Wierzę, że nasz gatunek jest na tyle mądry żeby ogarnął, że jeżeli zobaczymy u kogoś ciuch, który nam się podoba i nas stać to możemy go sobie kupić. Chyba właśnie po to tych ciuchów z jednego fasonu jest tyle produkowanych żeby każdy komu się spodoba mógł ją sobie kupić. Gdyby ktoś, kto tworzy te koszulki chciałby żeby jedna jedyna osoba chodziła w tym ciuchu, to stworzyłby jedno takie coś, a nie milion na całą Polskę w różnych rozmiarach.  Moja koleżanka jest kwiatonatorką i ostatnio zrobiła mi wielką awanturę, bo kupiła koszulkę (na zdjęciu) taką jaką ma Dawid. Moja mama zobaczyła ją u niej i ze względa na to, że jestem kwiatonatorką postanowiła zrobić mi niespodziankę i kupić mi taką. Zaczęła mnie wyzywać na ask'u z anonima czy kupiłam sobie taką samą bluzkę, bo chcę być fajna jak ona. Potem na Facebook'u napisała taką wiadomość, że wiadomo było, że to ona mnie wyzywała. Po co to komu...?? Ajj ... Noooo trochę za długi ten post, bo chciałam jeszcze jedną sprawę poruszyć, ale to jutro :DD Pozdrowionka :**
Nuta na dziś:
Jula - Nieśmiertelni
https://www.youtube.com/watch?v=q8wQ0KoNih8

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz